Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Dziennik refleksji - wpis piąty 🚀

Obraz
Ostatnie ćwiczenia z edukacji społeczno-przyrodniczej zdecydowanie wyróżniały się na tle innych zajęć. W ramach ćwiczeń mieliśmy okazję wyjść do Kortosfery, co samo w sobie było już czymś innym niż typowe siedzenie w sali. Tego typu wyjścia zawsze budzą we mnie większe zaangażowanie, bo pozwalają doświadczyć wiedzy w praktyce. I myślę, że nie tylko z mojej strony to tak działa, ale u innych również. Już od samego początku dało się odczuć, że to miejsce zostało stworzone z myślą o nauce poprzez działanie i eksperymentowanie. Interaktywne stanowiska zachęcały do samodzielnego odkrywania różnych zjawisk przyrodniczych i nie tylko, co jest dużo bardziej efektywne niż tradycyjne metody nauczania. Mogliśmy nie tylko zobaczyć, ale też „dotknąć” nauki i to dosłownie. Najbardziej zapadła mi w pamięć jedna z ekspozycji, w której trzeba było wsadzić rękę do środka i na podstawie dotyku odgadnąć, co znajduje się w środku. Dopiero później można było sprawdzić, czy miało się rację i dobrze wyczuło d...

Dziennik refleksji - wpis czwarty 🌷

Obraz
Jedne z ostatnich zajęć wyglądały zupełnie inaczej niż wcześniejsze. Najpierw na chwilę weszliśmy do sali, żeby zostały nam pokazane nam rzeczy, które można wykorzystać podczas pracy z dziećmi w terenie. Była książka o motylach, siatka do łapania motyli i pojemniki na różne małe znaleziska, jak np. biedronka :) To było takie krótkie wprowadzenie przed wyjściem, abyśmy mogły lepiej zaznajomić się z tym, co będziemy robić. Później poszliśmy w stronę parku. Szczerze mówiąc, nie wszystko z tej części pamiętam, ponieważ było dość głośno i łatwo było się rozproszyć, więc sporo rzeczy mi umknęło. Jedyne, co pamiętam z drogi to, gdy na początku zatrzymaliśmy się przy drzewie. Jak się okazuje można niektóre rośliny jeść, głównie zapamiętałam stokrotkę, bo inne nazwy były mi nieznajome. Dopiero w samym parku zaczęło się robić ciekawiej, bo były tam większe obiekty, niż biedronka w pojemniku i łatwiej można było je dostrzec. Najbardziej zapamiętałam moment przy wodzie. Pokazane było, jak można wy...