Dziennik refleksji - wpis trzeci 🐉
Witam! To trzeci wpis na moim blogu, co prawda z opóźnieniem, ale jest :) Z tej racji, w tym tygodniu pojawi się jeszcze jeden wpis. Prawdopodobnie będę musiała przyspieszyć i czasem wstawić więcej niż jeden post, ponieważ potrzebuję zrobić ich 15 do zaliczenia. Tak czy siak, przechodzę do sedna tego wpisu. Będzie to tym razem bardziej notatka z zajęć. Na zajęciach w zeszłym tygodniu rozmawialiśmy o smokach. Była to ciekawe doświadczenie, ponieważ nigdy wcześniej nie myślałam sama z siebie, jak może być zbudowany taki smok. Raczej w mojej głowie było to tak, jak przedstawiany był w bajkach czy książkach. My wzięliśmy pod lupę różne aspekty tego, jak takie zwierzę mogłoby wyglądać i jakie funkcje pełniłyby jego poszczególne części ciała. W pierwszym wpisie wspominałam o tym, że często opieramy różne rzeczy na skojarzeniach. Takim skojarzeniem było to, że smok zieje ogniem i pożera ludzi, robiła tak np. smoczyca z bajki ,,Shrek”. Myślę, że każdy z nas dobrze zna scenę, gdy zjada Lorda Fa...